Jaka jest sytuacja na rynku budowlanym w 2022?

Nie da się nie zauważyć, że bieg wydarzeń wyraźnie ostatnio przyspieszył. Dziś co tydzień pojawia się coś, co potencjalnie może zatrząść sytuacją na rynku budowlanym w 2022 roku. Warto na spokojnie czytać szersze podsumowania, by nie ulegać chwilowej panice.

Sytuacja na Ukrainie a rynek budowlany

Wydarzenia za wschodnią granicą mają duży wpływ na to, co dzieje się na rynku budowlanym. Warto tu wyróżnić kilka czynników:

  • żwir, piasek czy drewno z Rosji i Ukrainy nie docierają na nasz rynek, co sprzyja wzrostowi cen – i tak wysokich już w 2020 i 2021 roku. Rok do roku zwiększały się wtedy o nawet 25%.
  • Napływ mieszkańców Ukrainy do Polski sprawia natomiast, że dostęp do siły roboczej jest dziś bardzo dobry. Tymczasem jeszcze rok temu niektóre place budowy stały, bo nie było odpowiedniej liczby rąk do pracy.
  • Ograniczenia i embarga sprawiają, że rosyjskie firmy z sektora budowlanego, nieruchomościowego czy inwestycyjnego częściowo musiały wycofać się z bieżących planów na budowę w Polsce.
  • Wycofali się generalni wykonawcy inwestycji budowlanych zza wschodniej granicy, ale i polskie firmy nie podejmują się prac na Wschodzie.

Jak widać, rynek budowlany 2022 jest targany licznymi czynnikami, które mają radykalny wpływ na ogólną sytuację.

Bańka nieruchomościowa a sytuacja na rynku

Kolejnym ciekawym aspektem jest wieszczone przez media rychłe pęknięcie bańki na rynku nieruchomości. Warto przypomnieć, że ceny rosną nieprzerwanie od czasu zakończenia kryzysu w 2008 roku. Dawno już osiągnęły poziom, przez który młodzi Polacy mogą zapomnieć o mieszkaniu i mają duże trudności z budową własnego domu.

Z danych Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości wynika, że ceny spadły nawet o 10% w stosunku do sytuacji sprzed roku. Szczególne nasycenie widać na rynku nowych nieruchomości, który był napędzany właśnie przez galopujące wzrosty cen. Dziś, gdy Polacy bardzo ostrożnie podejmują decyzje o wzięciu kredytu, a najczęściej przekładają takie inwestycje na później, deweloperzy zaczęli mieć duże trudności ze zbyciem mieszkań po cenach, które sobie założyli w momencie budowy kilka miesięcy temu. Erbud, znany w środowisku generalny wykonawca inwestycji budowlanych, przyznaje, że większy ruch panuje wśród nieruchomości komercyjnych, niż w popularnej od lat „mieszkaniówce”.

Rynek budowlany 2022 – inne ważne czynniki

Stare przysłowie mówi, że pieniądze lubią ciszę, i tak samo jest z rynkiem nieruchomości i budownictwa. Nagłe zwroty akcji i niepokoje ochładzają apetyt inwestorów i kupujących. Bojąc się ryzyka, wielu czeka na wyklarowanie się sytuacji. Tylko ile można czekać? Przypomnijmy, że czas oczekiwania rozpoczął się w marcu 2020 roku, gdy nie było wiadomo, jak potoczy się sytuacja na rynku turystycznym, medycznym czy imprez masowych.

Z jednego kryzysu płynnie przeszliśmy do kolejnego i dziś inwestorzy mają oczekiwać na koniec wojny na Ukrainie. Za rogiem czekać może kryzys finansowy, energetyczny, środowiskowy… Dlatego rynek budowlany 2022, choć z pewnością dynamiczny, to na pewno jeszcze zmieni się w kolejnych latach.

Artykuł powstał we współpracy merytorycznej z erbud.pl



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.