Serdecznie zapraszamy do przeczytania wywiadu z Haliną Skroban, malarką od wielu lat mieszkającą w Rzymie.
.

.
Polacy we Włoszech: Od jak dawna mieszka Pani we Włoszech?
Halina Skroban: Od najmłodszych lat fascynowała mnie historia i piękno wiecznego miasta. Los sprawił, że moje droga życiowa przywiodła mnie do tego pięknego miasta. Do Rzymu przyjechałam pond 30 lat temu jako młoda dwudziestoletnia dziewczyna z zielonym plecakiem i z wielki planem, aby rozwijać swój talent malarski. Tak też się stało i rozpoczęłam studia na Akademii Sztuk Pięknych. Pragnienie zostania Malarką było motorem i paliwem do pokonywania wszelkich przeszkód jakie po drodze spotkałam.
.

.
Polacy we Włoszech: Jak mieszka się Pani w Rzymie. Czy jest on natchnieniem, czy możemy go zobaczyć na Pani obrazach?
Halina Skroban: Rzym jest cudownym miastem, przede wszystkim dla artystów. Wszędzie jest pełno dzieł sztuki, które otaczają nas na co dzień. To wszystko sprawia, że natchnienie przychodzi w sposób naturalny. Złote miasto, tak lubię nazywać stolicę Włoch, od koloru antycznych budowli, w które przyodziewają się po zachodzie słońca, zasłużone dla historii i cywilizacji łacińskiej jest czystym eliksirem dla twórcy.
W moich obrazach elementy Wiecznego Miasta są bardzo częstym tematem, na płótnach przywdziewają one jasne odcienie żółci, zainspirowane nocną aurą miasta, które w świetle lamp przybiera złoty kolor i uwidacznia imperialną potęgę antycznego Rzymu. To piękno miasta nigdy nie powszednieje, wystarczy tylko podnieść wzrok na rzymską architekturę, malarstwo, rzeźbę, by za każdym razem ulec ekstazie podziwu.
.

.
Polacy we Włoszech: Ukończyła Pani Akademię Sztuk Pięknych w Rzymie. Kiedy narodziła się pasja malarska?
Halina Skroban: Pasja, zamiłowanie, naturalna fascynacja kolorami były widoczne już od wczesnego dzieciństwa, kiedy to ulubionym moim zajęciem było rysowanie. Pasja malarska nabrała powagi w momencie kiedy podjęłam decyzję nauki w Liceum Sztuk Plastycznym w Zamościu. Piękne miasto, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO oraz wspaniała szkoła z doświadczonymi pedagogami (Zofia Kosiorek: pracownia malarska, Izabela Cybulska-Winiewicz: historyk sztuki) sprzyjały rozwijaniu mojej pasji i opanowywaniu warsztatu malarskiego. Podążanie dalej tą drogą i świadomy wybór kształcenia się na Akademii Sztuk Pięknych w Rzymie to profesjonalny sposób realizacji marzenia bycia Artystą-Malarzem.
.

.
Polacy we Włoszech: Jaki jest ulubiony temat Pani prac?
Halina Skroban: Uśmiecham się myśląc nad tym pytaniem, ponieważ nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Wachlarz tematów którymi się zajmuję jest bardzo obszerny; od portretów, martwej natury i pejzaży, po opracowywanie płócien o przekazie treści historycznych i sztuki sakralnej.
Sposób w jaki przystępuję do realizacji obrazu można porównać do rozprawy literackiej. Wybieram temat, zastanawiam się nad środkami wyrazu poprzez treść, którą chcę przedstawić w sposób czytelny i jasny dla odbiorcy, jakiej symboliki użyć, w jakiej gamie kolorów przedstawić scenę lub postacie. Przygotowuję się do tego dość długo. Najpierw szkic zamierzonego obrazu powstaje w wyobraźni, następnie zostaje przeniesiony na płótno. W pierwszej fazie jest to konstrukcja całej struktury i organizacji płaszczyzny. Najbardziej wymagająca część pracy to realizacja i wykończenie. Czasami rozciąga się w czasie i są częste poprawki aż do momentu zakończenia.
.

.

.
Polacy we Włoszech: Czy Pani wystawy odbywają się tylko w Rzymie czy również w innych włoskich miastach? A czy w Polsce?
Halina Skroban: Ekspozycje moich prac odbywały się w Rzymie jak również w innych miastach takich jak Monza koło Mediolanu czy Bitonto w Reggio Calabri.
W 2024 roku w Zamościu odbyła się moja pierwsza wystawa indywidualna w Polsce ,, Zamość-Rzym podróż, która zmieniła życie”. Była to dla mnie bardzo ważna wystawa. Z Zamościem jestem związana w sposób sentymentalny. Tutaj rozwijała się moja pasja i spędziłam pięć lat mojego życia. To tutaj spędziłam moje młodzieńcze lata, tu kiełkowała i dojrzewała moja decyzja by podążać drogą sztuki.
.

.
Polacy we Włoszech: W tym roku mija 25 lat Pani działalności artystycznej. Jak przez te lata zmieniła się technika malowania, tematyka itd.?
Halina Skroban: W tym roku obchodzę 25 lat od ukończenia Rzymskiej Akademii, dlatego wybrałam tą datę jako mój jubileusz artystyczny. Poprzez ten czas podejmowałam wiele tematów. Jestem osobą ciekawą i lubię eksperymentować. Z czasem jednak moja droga malarska obrała kierunek nowej sztuki figuratywnej w której czuję się jak ryba w wodzie a nawet w oceanie. Poprzez moją twórczość troszczę się o piękne doznania estetyczne widza i pragnę zostawić coś więcej, pragnę, aby moje obrazy były bodźcem do refleksji, zadawały pytania, były przypomnieniem wydarzeń lub postaci historycznych. W ten oto sposób osiągając interakcje z widzem mogę czuć się zrealizowana jako artystka. Pozostawiłam ślad dla przyszłych pokoleń.
.

Halina Skroban z Fabrizio Santori , Palazzo Valentini Roma
.
Polacy we Włoszech: Niebawem odbędzie się Pani jubileuszowa wystawa. Czy może Pani powiedzieć coś o niej?
Halina Skroban: Bardzo cieszę się, że wkrótce odbędzie się moja jubileuszowa wystawa w sercu Rzymu. Dzięki gościnności Metropolii Rzymskiej i przychylności Radnych miasta Rzymu Fabrizio Santori i Antonio Giammusso, którzy wspieraja działalność kulturalną, mogę pokazać moją sztukę w hitorycznym Palazzo Valentini przy placu Weneckim.
.

.
Adres: Palazzo Valentini via Quattro Novembre 119 A, wystawa w Sali Pokoju (Sala della Pace) Halina Skroban od 7 do 19 listopada godziny otwarcia od 15,00 do 19,00 wstęp wolny (sobota i niedziela zamknięte).
.

.
Przedstawię na niej wybrane prace, które oddają charakter i kierunek mojej twórczości. W trakcie trwania wystawy odbędą się dwie konferencje; 13 listopada: Polska Akademia Nauk w Rzymie przy współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim: Pawlikowska-Jasnorzewska poezja godz. 17.00 oraz 18 listopada: Rodzina Sobieskich w Rzymie prowadzona przez historyków sztuki Sofia Laurenti oraz Emanuela Lauri godz. 17.00.
Dnia 11 listopada odbędzie się spotkanie upamiętniające odzyskanie przez Polskę niepodległości ,,Indomita” (Niepodległa) o godz. 16.00.
Prowadzi je Aleksander Nowak ze Stowarzyszenia „Polska w Sercu” oraz grupa taneczno- folklorystyczna ,,Czerwone Maki”.
Na wernisażu będzie też można skosztować słodkich przysmaków przygotowanych i oferowanych przez Alinę Stocką kuchnia polska- firmę działającą w Rzymie.
Polacy we Włoszech: Jakie są Pani najbliższe plany co będzie Pani malować?
Halina Skroban: Z pewnością planuję poszerzać kolekcję tematów już zaczętych takich jak ,,Rzym Tańczy w błękicie” lub ,,Zamość-Rzym podróż mojego życia” jak również kolekcje tematów historycznych. Pragnę też zrealizować wystawę portretów oraz natury. Nie ukrywam, że moim pragnieniem jest realizacja wystawy w stolicy mojej ojczyzny.
Polacy we Włoszech: Życzymy kolejnych sukcesów i wielu wystaw. Dziękujemy za wywiad.
Halina Skroban: Dziękuję za wywiad pani Aleksandrze Seghi – redaktor portalu ,,Polacy we Włoszech”
Zapraszam na wystawę do Rzymu.
Halina Skroban Rzym-listopad




















