Sebastiano Giorgi –wieloletni przyjaciel naszego portalu i Polskiej Izby Biznesowej we Włoszech CAPI – powrócił z kolejną fascynującą opowieścią. Jego najnowsza książka, La banda Stryjkowski. Cronache di esuli e sognatori a Kazimierz (Wydawnictwo Austeria), miała swoją premierę w Instytucie Włoskim Kultury w Warszawie, gdzie spotkała się z żywym zainteresowaniem czytelników, badaczy i miłośników literatury polsko‑włoskiej.
.

.
Spotkanie, które łączy światy
11 czerwca o godz. 18.00 autor spotkał się z publicznością, prowadząc rozmowę z Francesco Matteo Cataluccio oraz Małgorzatą Ślarzyńską. Wydarzenie miało wyjątkowy charakter – nie tylko literacki, ale także symboliczny. Giorgi od lat buduje mosty między Polską a Włochami, a jego twórczość jest jednym z najciekawszych przykładów współczesnego dialogu kulturowego między naszymi krajami.
Książka o emocjach, pamięci i niezwykłych spotkaniach
La banda Stryjkowski to powieść, która – jak podkreśla autor – wyrasta z fascynacji Krakowem, Kazimierzem i historią ludzi, którzy żyli „pomiędzy”: między kulturami, językami, epokami. W centrum opowieści stoi Jacopo, młody wenecjanin, który trafia do Krakowa, by odnaleźć sens, miłość i samego siebie.
Francesco Matteo Cataluccio w swojej przedmowie pisze o nim z czułością i ironią:
„Jacopo jest wenecjaninem do szpiku kości… Jego monotonną lagunową codzienność przerywa nagłe uczucie do pięknej Polki, które popycha go do podróży w nieznane. Trafia do Kazimierza – miejsca, które w ciągu wieku przeszło drogę od serca żydowskiej Europy do turystycznego Eldorado.”
To właśnie w tej przestrzeni – pełnej historii, kontrastów i nostalgii – rodzi się tytułowa „banda Stryjkowskiego”, grupa barwnych postaci, których losy splatają się dzięki Jacopowi.
Cataluccio dodaje:
„Jacopo, niczym demiurg, katalizuje wszystkie te historie. Z biernego obserwatora staje się pewnym siebie dyrygentem orkiestry ludzkich emocji.”
Kazimierz i Wenecja – dwa lustra
Jednym z najciekawszych wątków książki jest paralela między Wenecją a Krakowem. Oba miasta odbijają się w sobie jak dwa lustra. Sebastiano Giorgi z niezwykłą wrażliwością opisuje Kazimierz jako miejsce, gdzie pamięć miesza się z turystyczną powierzchownością, a prawdziwe historie wciąż próbują przebić się przez warstwę współczesnego zgiełku.
Literatura, która buduje wspólnotę
W książce pojawia się cała galeria postaci – od ekscentrycznej masażystki Ester, przez melancholijnego muzyka klezmerowego, po Mateusza, „improbabile rappresentante di gioielli”, który podróżuje między Wiedniem, Triestem, Lwowem i Krakowem swoim wysłużonym Volvo.
To właśnie oni tworzą „bandę Stryjkowskiego” – wspólnotę ludzi, którzy przypadkiem, a może przeznaczeniem, splatają swoje losy.
.

.
Giorgi – autor, który rozumie Polskę
Sebastiano Giorgi od lat mieszka między Wenecją a Warszawą. Jest założycielem i redaktorem naczelnym Gazzetta Italia, twórcą Polonia Oggi, autorem licznych artykułów i materiałów wideo, a także pomysłodawcą prestiżowej Nagrody Gazzetta Italia.
Jego twórczość – zarówno eseistyczna, jak i literacka – jest jednym z najciekawszych włoskich spojrzeń na Polskę.
Dlaczego ta książka jest ważna?
Bo opowiada o nas – o Polakach i Włochach, o spotkaniach, które zmieniają życie, o miejscach, które noszą w sobie pamięć, i o emocjach, które przekraczają granice.
To książka, która – jak cała twórczość Giorgiego – łączy nasze światy. Mamy nadzieję, że wkrótce odbędzie się wieczór autorski w Italii! A wcześniej – niedługo konkurs dla naszych Czytelników, a pytanie zada właśnie autor książki
Ewa Trzcińska




















