Odwrócenie ról w rodzinie: dzieci obciążane problemami dorosłych przejmują ich miejsce

Rodzice coraz częściej obciążają dzieci swoimi kłopotami, co może doprowadzić do nieoczekiwanego odwrócenia ról w rodzinie. Z badania przeprowadzonego w ramach wspólnej kampanii SOS Wioski Dziecięce i portalu Onet.pl wynika że ponad 73 proc. rodziców przyznaje, że zdarza im się kłócić przy dziecku. Co trzeci dorosły dzieli się ze swoimi pociechami problemami zawodowymi. Dokładnie tyle samo rodziców potwierdziło, że zdarza im się rozładowywać negatywne emocje podczas rozmowy z dziećmi. Wprowadzanie dziecka w świat  problemów dorosłych i włączanie go w ich rozwiązywanie to obciążenie dla niego, mogące skutkować odwróceniem się ról w rodzinie. Dziecko zaczyna opiekować się rodzicem, czując się za niego odpowiedzialnym, ale też pozbawionym poczucia bezpieczeństwa.

Wniosek z badania przeprowadzonego przez firmę NEUROHM w ramach kampanii prowadzonej wspólnie przez SOS Wioski Dziecięce i Onet.pl „Problemy dorosłych to ciężar dla dzieci” jest zatrważający: dorośli nie do końca rozumieją przed jakimi tematami powinni chronić swoje dzieci i jak rozładowywanie negatywnych emocje podczas rozmowy z dzieckiem wpływa destrukcyjnie na młodą psychikę. Eksperci podkreślają, że to my, dorośli, musimy sami sobie radzić, a dziecko powinno słyszeć od nas zapewnienie, że z problemami sobie poradzimy, nawet jeżeli jest trudno. Dziecko powinno mieć poczucie bezpieczeństwa. Niezależnie od wieku dziecka nie wolno go  wprowadzać w szczegóły problemu. Musimy mu zapewnić poczucie, że to rodzice są odpowiedzialni za rozwiązanie kłopotów.

Wprowadzania dziecka w świat własnych problemów może skutkować odwróceniem się ról w rodzinie, tzw. parentyfikacji.  Skutki są nie do przewidzenia. Nakładanie na dzieci dużych ciężarów, z którymi sami dorośli sobie nie radzą to tak naprawdę koniec dzieciństwa i kolosalne problemy z radzeniem sobie z emocjami w przyszłości. Czasami zupełnie nieświadomie obciążamy nasze pociechy naszymi problemami. Maluch czasami coś usłyszy, źle zinterpretuje i cały jego bezpieczny świat może legnąć w gruzach. Dlatego kampania „Problemy dorosłych to ciężar dla dzieci” jest bardzo dobrym momentem abyśmy się przez chwilę zastanowili nad jakością swojego rodzicielstwa. Powinniśmy się zastanowić, czy w ogóle myślimy o tym, jak wychowujemy nasze dzieci, czy planujemy rozmowę z nimi, czy idziemy na żywioł. Coś, co dla nas jest zwykłym, codziennym problemem, dla dziecka może urosnąć do bardzo wielkich rozmiarów, stając się dla niego ciężarem nie tylko na dziś, ale bagażem, który będzie dźwigać całe swoje życie.

Korespondencja: Ewa Trzcińska, ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego. Kontakt ewatrz@poczta.onet.pl




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *