Florencja: Ostatnie dni wystawy Fra Angelico. Kolejki do kasy na ponad trzy godziny.

We Florencji jeszcze do niedzieli (25.01) będzie otwarta wystawa prac Fra Angelico. Otwarta jest od 26 września 2025 roku. W ostatnich dniach tworzą się imponujące kolejki do kas. Trzeba stać minimum ponad trzy godziny. Włoska prasa i formuje nawet o czterogodzinnym staniu.

.

.

.

Bilety online zostały już dawno wyprzedane. Włoska praska wskazuje na 30 procent zwiedzających z zagranicy. Wiele jest również Włochów przybywających z różnych części kraju. Osobiście spotkałam osoby z Rzymu, Werony i Bolonii, które przerażone długą kolejką obawiały się, że nie zdążą na pociąg, na który z góry wykupili bilety.

Fra Angelico, w Polsce znany również jako Jan z Fiesole, to właśc. Guido di Pietro da Mugello Urodził się ok. 1387 roku w Vicchio, a zmarł w 1455 roku w Rzymie. Był malarzem religijnym wczesnego renesansu, dominikaninem, błogosławionym. Oprócz obrazów temperowych tworzył freski oraz miniatury (źródło Wikipedia).

.

.

.

.

Zwiedzający mogą w sumie obejrzeć ponad 140 dzieł. Unikatowym elementem jest rekompozycja historycznych ołtarzy, których fragmenty były rozproszone w międzynarodowych muzeach, takich jak Luwr, Metropolitan Museum of Art i National Gallery w Waszyngtonie.

.

.

Wystawa gromadzi również dzieła innych artystów, na których wpływ i rozwój miała sztuka Beato Angelico. Mowa o Masaccio, Filippo Lippi, Lorenzo Monaco, a także o rzeźbiarzach Lorenzo Ghiberti, Michelozzo i Luca della Robbia.

Jest okazją do odrestaurowania arcydzieł i ponownego zjednoczenia, po raz pierwszy, dzieł jednego z najwybitniejszych mistrzów włoskiej sztuki rozproszonych przez ponad dwieście lat.

.

.

.

Wydarzenie ma głośny oddźwięk w prasie oraz w internecie. Z pewnością informacje o zbliżającym się zamknięciu i braku biletów online sprawiły, że zainteresowanych było jeszcze więcej. 23 i 24 stycznia dzieła Fra Angelico będzie można obejrzeć do 23 godziny. Naturalnie kasy zamykają wcześniej.

.

.

Korespondencja z Toskanii oraz zdjęcia Aleksandra Seghi, autorka bloga Moja Toskania.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *